08 lutego 2011
Stanowisko PZFD w sprawie ustawy o efektywności energetycznej
Od jesieni ubiegłego roku trwają prace nad rządowym projektem ustawy o efektywności energetycznej. W styczniu b.r. na wniosek Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych (PTEZ) wprowadzone zostały poprawki, które poprzez zmiany w ustawie prawo budowlane mają nakładać na inwestorów obowiązek zwrócenia się do zakładów ciepłowniczych o przyłączenie realizowanych budynków do sieci cieplnej. Nie rachunek ekonomiczny a opinia monopolisty decydowałaby o sposobie ogrzewania budynku. Nie bez znaczenia jest również fakt, że pojawiłyby się nowe długotrwałe procedury.
Poniżej przedstawiamy stanowisko Polskiego Związku Firm Deweloperskich jakie zostało złożone w tej sprawie do Komisji Gospodarki Sejmu RP w dniu 2 lutego b.r.
Warszawa 2 lutego 2011 r.
Komisja Gospodarki
Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej
W toku prac nad rządowym projektem ustawy o efektywności energetycznej podkomisja (druk 3514) nadzwyczajna, na wniosek Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych (PTEZ) wprowadziła rozwiązania zmuszające „podmioty posiadające tytuł prawny do korzystania z nieruchomości, obiektu lub lokalu” do podłączenia do sieci ciepłowniczej.
Zapisy wprowadzone przez podkomisje w art.38 projektu ustawy i art. 39. punkt 2 i 3 oraz 8 rodzą obawy o wprowadzenie nowego, niczym nieuzasadnionego monopolu, a w konsekwencji wzrostu cen dostarczanego ciepła.
Główne zarzuty do proponowanych w ww. przepisach zmian są następujące:
1. Sprzeczność z założeniami przedłożenia rządowego zawartymi w uzasadnieniu projektu: promowanie konkurencyjnych cenowo usług energetycznych, prokonkurencyjny i ekonomicznie racjonalny rozwój sektora energetycznego, stymulowanie wzrostu konkurencyjności całej gospodarki, zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery, redukcji emisji gazów cieplarnianych. Jest oczywiste, że wprowadzenie obowiązku korzystania z jednego źródła ciepła jest zaprzeczeniem idei zwiększenia konkurencyjności. Musi to spowodować wzrost kosztów, nawet, jeśli dziś w różnych sytuacjach ciepło dostarczane przez ciepłownie jest konkurencyjne cenowo, to w warunkach monopolu szybko ulegnie to zmianie. Dziś odbiorcy mają wybór i naturalnie wybierają rozwiązania ekonomicznie uzasadnione. Pozbawienie ich tego wyboru jest uzasadnione jedynie partykularnym interesem producentów ciepła. Ustawa zmusza odbiorców do podłączenia do sieci, w której ciepło pochodzi m. in. z kogeneracji czyli elektrociepłowni. Znakomita większość elektrociepłowni jest zasilana węglem, a konkurencyjne dla nich lokalne ciepłownie gazem. Emisja szkodliwych substancji i CO2 z węgla jest znacznie większa niż z gazu. Proponowany obowiązek zaprzecza więc idei ochrony środowiska. Ciepło wytwarzane lokalnie w budynkach nie wymaga odległego nieraz transportu. Straty w transporcie z ciepłowni są stratami energii, których koszty ekonomiczne ponoszą odbiorcy, a środowiskowe my wszyscy.
2. Propozycja zmian w art. 39 i art. 38 wprowadzają nowe obowiązki dla inwestorów budowlanych. Muszą uzyskać od dostawcy ciepła warunki przyłączenia, są zdani na lokalnego monopolistę, a do pozwolenia na budowę muszą dołączyć kolejne zaświadczenie. W czasie, gdy rząd proponuje ułatwienie, uproszczenie, przyśpieszenie przygotowania procesu inwestycyjnego, propozycja Podkomisji wprowadza nowe obowiązki mogące znacznie utrudnić realizację inwestycji budowlanych. Doświadczenia z monopolem dostaw energii elektrycznej pokazują, że przyjęte przez dostawców zobowiązania są często realizowane nieterminowo, co opóźnia oddanie obiektów do eksploatacji, a warunki przyłączenia, zwłaszcza terminy realizacji są niekorzystne dla podmiotów starających się o przyłączenie. Dodatkowy obowiązek może jeszcze bardziej utrudnić i obarczyć większym ryzykiem proces budowlany.
3. Wnioskodawcy nie przedstawili żadnych argumentów popartych wyliczeniami, że proponowane zmiany w projekcie rządowym przyczynią się do realizacji celów ustawy, w szczególności do poprawy efektywności energetycznej, zmniejszenia emisji szkodliwych substancji, zwiększenia konkurencyjności, ograniczenia kosztów użytkowania energii.
Wnosimy więc, aby Wysoka Komisja nie przyjęła zmian zaproponowanych przez Podkomisję w wymienionych na wstępie artykułach projektu ustawy.